Cierpienie Młodego Wernera
Bojowniku! Młody Byłeś!
Gdy z Rosyjskim zaborcą się biłeś!
Nie robiłbyś tego, gdyby nie nieścisłość jedna:
Ojczyzna rozebrana - to dopiero rzecz wredna!
Von Płotto, na śmierć skazany
Pułkownik potępiony! Skarany!
Spytasz się ty pewnie za co?
Ja ci odpowiem: za niewolę! Za to! Za to!
O drugiej na skrzyżowaniu,
Czekacie na cel, który ma w zwyczaju
Wracać tędy o tej porze.
Nie możecie zawieść
O mój Boże!
Nagle huk, nagle błysk!
Nagle ryk, nagle świst!
Szesnastego nastał próby czas!
Szesnastego nastał walki czas!
Von Płotto nie rozumie co się stało,
Jęcząc leży na ziemi z nogą rozerwaną.
W szoku umiera. Cóż za cios!
Polak zgotował dla zaborcy los!
Autor: St. Strz. ZS Patryk Płokita
(Wszelkie prawa zastrzeżone)
Gdzie Ci husarze
Gdzie Ci husarze w złotych zbrojach,
Te lamparty w sarmackich wojach!
Liczne szyki oddziałów pięknych...
Orzeł Biały przy boku wiernych!
Gdzie te długie kopie i Szabla,
Wróg uciekający do diabła
W strachu przed szarżą koni śmierci!
W kleszczach Pana Chaosu uwierci...
Gdzie pułkownicy i hetmani,
Dający rozkaz buławami
Mości szlachcie, która walczyła
Pod Orszą rosjan wypędziła!
Gdzie pod Kircholmem Szwedów biła,
Chodkiewiczoska armia miła!
Pod Kłuszynem moskal rozbity,
Hetman Żółkiewski wyśmienity!
Gdzie Ci Oni wszyscy są? pytam...
Apel Poległych w Sercu wzywam...
Autor: St. Strz. ZS Patryk Płokita
(Wszelkie prawa zastrzeżone)
Kobieta Idealna
Stoi Modli Się Klęczy Na coś Czeka
Kobieta Idealna...
Przepasana Biało-Czerwoną szarfą przez bok prawy
Kobieta Idealna...
Trzyma miecz w swej prawicy wysoko w górze!
Kobieta Idealna...
Matka i zarazem Kochanka
Nie zdradzi!
Kocha dzieci swe
Nie opuści!
Zrozumie Ból i Cierpienie
W smutku tulić będzie!
A wrogów swych i tak dopadnie
W Górze Miecz Sprawiedliwych!
Nad Jej Głową W Czarnych Mroku Barw Tajemniczości
Leci On
Wielki i Potężny Pan
Pan Przestworzy
Biały Orzeł z Koroną Złotą Władców i Królów
Jak Obrońca który nie da skrzywdzić swej Żony
Kobiety idealnej...
Ląduje i zmienia się w...
W ułamku chwili...
Jest chłopcem z białoczerwienią na ręce
Potem Starym Królem z Długą Brodą
Pojawia się koń
Wskakuje On
To Husarz w zbroi i kopią
Z przypiętymi skrzydłami
Rusza szarżą
I pojawiają się kolejni podobni do niego
By walczyć
Słychać odgłosy walk i słowa dwa
Za Kraj! Za Ojczyznę! Za P O L S K Ę!
Nie jeden z nich dzisiaj zginie...
Bo ją kocha i nie odda
Bo To
Kobieta Idealna...
Autor: St. Strz. ZS Patryk Płokita
(Wszelkie prawa zastrzeżone)
Wolność
O wolność każdy chciał walczyć
Marzyć, wierzyć i zobaczyć...
Sen wolności długo się spełniał
Zapomniany
Tyś w y p o m n i a ł?
Ja mogę wspomnieć walki
O Naszą Wolność kawałki
Iskrzących Litością M a r y
Ciągłych zmagań N a s z e j W i a r y
W Cud! Który w końcu się spełnił!
Słowa Proroka w y p e ł n i ł
Ojczyzna wolna
N a r e s z c i e !
Na swoim żyć można wreszcie!
Pamiętaj Bracie L e c h i t o
Gdy znajdziesz swoje K o r y t o
Nie zapominaj żeś wolny
S a m o w o l n y to Nie
W O L N Y !
Autor: St. Strz. ZS Patryk Płokita
(Wszelkie prawa zastrzeżone)
Teraz wiem
Z dedykacją dla wszystkich patriotów
Teraz wiem,
Potrzebujesz mnie.
Teraz wiem,
Nie zostawisz mnie.
Teraz wiem,
Nie opuszczę Cię.
Teraz wiem,
Jak Matkę kocham Cię!
Ziemio Rodzima! Wycierpiałaś tak wiele...
Mogę zdziałać, choć tak niewiele...
Wydałaś owoc, mierny i przeciętny,
Który stoi przy Tobie, jest i będzie wierny.
Potrzebuje Cię,
Teraz to wiem.
Nie zostawię Cię,
Teraz to wiem.
Nie opuścisz mnie,
Teraz to wiem.
Jak syna kochasz mnie,
Teraz to wiem!
Wiąże nas więź rodzima,
Której żaden zły byt nie powstrzyma!
Łączy nas to, czego nikt nie pojmuje,
Łączy nas to, co mało kto rozumie.
Ta siła, ta moc, to uczucie wielkie,
Przy niej, niejedno serce mięknie.
Ci co rozumieją, wiedzą o czym mowa,
Choć ich niewielu, dotrą do nich słowa.
Autor: St. Strz. ZS Patryk Płokita
(Wszelkie prawa zastrzeżone)
Grzyby Marksistowskie
Grzyby Marksistowskie wyrosły po deszczu czerwonych.
Nieświadomie je dziś każdy zbiera i do koszyka wkłada.
Już zapomnieli ludzie, nie dostają gorączek nerwowych
Gdy kosmopolita mu pluje na brata rodaka.
To sztuka nie lada, by w ludziach egoizm zawładnąwszy
Odebrał głowę i rozum myślący.
Autor: St. Strz. ZS Patryk Płokita
(Wszelkie prawa zastrzeżone)
Dialog z Orłem
Biały Orle ze Złotą Koroną Wielką,
Twych skrzydeł rozpiętość
Osłania nas przed mocą przeklętą!
Lachów plemię wie co to wierność?
Nie zapomina, lecz pamięta?
O tym jak prowadziłeś nas,
Na sztandarach i chorągwiach wraz
Z Białoczerwoną barwą.
Jakież to dziwne, że marną
Wydaje się to teraz sztuką...
Dla nieokiełznanej dziś większości,
Powinniśmy żyć w zaciszu, My... w mniejszości?
Nie to nie choroba... wręcz zaraza!
Aby szydercze słowa wysłuchiwała szara masa
Nie robiąc z tym nic! W imię czego? Tolerancji?
A może bierności i obojętności?
Kto Ojczyzny bronić będzie?
Gdy wróg na Naszą Ziemię przybędzie?
Ci co krzyczeli tolerancja?
Polska jednak to nie Francja,
Która bez walki się poddaje
I za darmo ziemię daje.
Już jedni chcieli Japonię z Polski zrobić.
Drugim zachciało się Irlandię tutaj tworzyć.
Ty w powietrzu widzisz jak ludzie na siłę kraj chcą zmieniać?
Biały Orle, dlaczego... dlaczego muszę nad tym ubolewać?
Autor: St. Strz. ZS Patryk Płokita
(Wszelkie prawa zastrzeżone)
Sztandar Chwały
Wiersz ten wygrał 1 nagrodę w kategorii szkół ponadgimnazjalnych części literackiej podkategorii poezja, w konkursie organizowanym przez Związek Strzelecki w ramach 100-lecia Związku Strzeleckiego pt. "Gdy Pierwsza Kadrowa Na Wojenkę Rusza"
Umarli Ci...
Z kontuszem na Sobie,
Rozdarci przez Zaborcze,
Trzy P t a k i ...
U p a d l i Ci ...
Ufający Tobie,
O j c z y z n o !
W Niepodległości Znaki!
Wierzyli,
Choć nie mieli szans wtedy.
Wierzyli mocno!
O N a j j a ś n i e j s z a !
Wierzyli
Pomimo Wielkiej Biedy...
Wierzyli w Ciebie,
O N a j p i ę k n i e j s z a !
Przyszedł:
Cesarz ze Starego Świata,
Listopadowa N o c ...
Styczniowy M a r s z...
Żandarm Czas Narodów
R ę k ą zgniata! ...
Naszą N i e p e w n o ś ć ,
Niepodległych Szarż!...
Czas beznadziei...
...W odzyskanie Straty...
Czas konsekwencji Walki...
O Ś w i ę t o ś ć .
Czas Czarnej,
Zimnej,
Zaborczej Kraty...
I z b i e r a n i e siły...
Na Z a w z i ę t o ś ć .
Czarne P t a k i ...
Dawniej nasycone
Teraz gryzą się,
Bo J e d z e n i a Brak.
Wdrażają Hasła,
Zgwałcone,
W które Nikt nie wierzy
- Czyżby Spełnił się Z n a k ?
Zapomniany oddech Romantyczny
Odbija się N a s i e n i e m z Wilna...
O r z e ł we L w o w i e,
Z m a r t w y c h w s t a ł L i c z n y
Tak!
O Walkę!
Bo to sprawa P i l n a...
Wielka Wojna
Ciąży nad Europą.
Iskra Bałkańska
Rozpoczęła Rzeź.
C z a s dla Polaka
By Płynął Flotą
Na Wyspę:
Niepodległości W i ę ź !
I wyruszyła
Szara Piechota :
Baca, Wieniawa, Brzoza, Tarłowski!
I wyruszyła
Pełna Ż y w o t a !
Brzęk, Bukacki, Prażmowski, Sosnkowski!
B a c a ,
Dowódca Trzeciego Wału,
Współtwórca Płaszczy Owiniętych Wrót.
Anielska Wieś odradza pomału
W Wielkich Czynach zawieruszonych Cnót...
W i e n i a w a :
Adiutant i Szwoleżer.
Złapał go Czerw
I uratował Wróg.
U ł a ń s k i e g o życia nikt nie odbierze,
By wypłacić Mu
Historyczny dług...
B r z o z a strzela celnie,
Nie z Mausera.
Major z armaty w moskala wali!
Kartacze rosną...
Niczym Orchidea,
Swoim ogniem wroga zawziętość Pali...
B r z ę k to wierny zasłużony Patron.
W Legionach walczył
I Ułanem był.
Mała Ojczyzna
Jak Góral Tatrom,
Poświęcił Słodkość Krwi...
By Honor spił.
B u k a c k i mimo Sezonowych Wad,
Ubytek wypełniał Myślą Jasną,
By Klarowną Sprawą
Bez żadnych Strat,
Żołnierz wiedział
Gdzie Wrogowie Zasną.
P r a ż m o w s k i ,
Dowódca Złotej Siódemki,
Zwiadowców posłanych do
Imperium...
Cel:
Zwalczyć Kajdan Carskiej Udręki,
I
Odzyskać Kraj
Przy Diabła Cierniu...
Hetman Zakonu Szarych Rycerzy,
Kazimierz
R y s z a r d
S o s n k o w s k i zwany.
Na Zaborcę,
Moskala,
Uderzy!
By zbudować...
Wolnej Polski Plany!
Zawsze s t o i :
W i e r n i e
P r z y swoich Żołnierzach,
Zawsze Żartem Ponurym poruszył,
Zawsze s t a ł:
P r z y Wolności Pasterzach.
To On
Kajdany
Niewoli
S k r u s z y ł ...
Zapomniany Oddech
Zesłał Człowieka,
Autorytet
Dla wielu pokoleń,
I Pot Dumny spłynie
...Po p o w i e k a c h ...
By pamiętać
...D z i e ń Chwalebnych S z k o l e ń...
K o m e n d a n t ,
Wódz,
I Dziadek Nasz Wspólny,
Dla tej Ziemi poświęcał swe życie.
Pierwsza Kadrowa
Poszła raz Wtórny...
Czy słyszycie?!
W Sercach?!
Bracia!!!
B i c i e ? ! ?
Bóg, Honor, Ojczyzna!
S z t a n d a r C h w a ł y wyznał!
Autor: Starszy Strzelec Patryk Płokita
( Wszelkie prawa zastrzeżone )
Kolejny strzał
Kolejny strzał
Kolejny trup
Kolejny strzał
Trzy trupy...
Kolejny strzał
Obóz trupów
Kolejny strzał
W cichej celi zapomnienia roztrzaskana na pół czaszka
Kolejny strzał
I wyrok za niewinność
Kolejny strzał
Najpierw światło w oczy dokumenty na stół
Kolejny strzał
Następna ofiara zbrodniczych idei...
Kolejny strzał...
Kto o nich pamięta?
Chyba dzisiaj już mało kto...
Kolejny strzał
Kolejny trup
Kolejny strzał
Trzy trupy...
Kolejny strzał
Zabity szwab
Kolejny strzał
Zabity sowiecki gniot
Kolejny strzał
Z lasu uliczki może kamieniczki?
Kolejny strzał
I pomsta na ustach partyzanckich drzew
Kolejny strzał
O wolność za kraj przez strach brawurę i odwagę
Kolejny strzał
W żyłach adrenalina za święty cel...
Kolejny strzał...
Kto o nich pamięta?
Chyba dzisiaj tylko mój papier słowo i honoru gest
Kolejny strzał
Niepamięci
Kolejny strzał
Wymazywania wymywania wybielania
Kolejny strzał
Niechęci i lenistwa rodem z telewizji
Kolejny strzał
Cynizmu hedonizmu egoizmu i egocentryzmu
Kolejny strzał
Głupoty i zapomnienia
Kolejny strzał
Kasowania historii naszych dziadów i ojców
Kolejny strzał
W imię suchej wolności
Kolejny strzał
Nowej zdradliwej idei zatracenia...
Kolejny strzał...
Kto o Nas pamiętać będzie?
Raczej nie kolejne zatracone w konsumpcji pokolenie...
Autor: Starszy Strzelec Patryk Płokita
( Wszelkie prawa zastrzeżone )
Chodzę po drogach rozsypanych popiołem
Chodzę po drogach rozsypanych popiołem
Strachu i Żalu dni wczorajszych
Trudno ufać sprawom mało istotnym
Rzeczom nabierającym tępa po Czasie
W Trakcie Osiemnastego Stulecia życia
Wydarzył się cud
Który okazał się ułudą
Rewolucja zrodziła kolejną
Silniejszą, bardziej bezwzględną
Bardziej Obojętną...
Miłość do Człowieka zmieniła swój Znak
Śmierć, Nienawiść, Agresja, Zezwierzęcenie
Anioły patrzą z przerażeniem
Widzą ludzi bliższym wygłodniałym wilkom
Człowiek rzuca w Innego kamieniem
Opluwa go, maltretuję, pali i niszczy
Nie, nie Ciało
Psychikę, Moralność i Ducha
Ciało łatwo utłuc drągiem,
Psychikę Krzykiem i Światłem
Moralność chorą Ideologią
Ale Ducha? Ducha nikt nie zniszczy
Choć by w swym fanatyzmie powygryzał do krwi i zębów swe wargi...
Autor: Starszy Strzelec Patryk Płokita
( Wszelkie prawa zastrzeżone )
Miejski Partyzant '44
Rozkaz padł. Strzał z ulicy, okna kamienicy.
Wychodzi Biel i Czerwień w wielu postaciach.
Orzeł i Tytoń - nie jeden szcza po gaciach,
Granat i Karabin - Godzina W - wyjść na Bruk!
Miejski Partyzant roku cztery, cztery - biegnie.
Słaby Cywil - jest różnica - żołnierz sprawny.
W kanałach - Anioły Bierzta Mnie! - nieporadny.
A On wykonuje rozkaz - polecenie.
Dźwiga na barkach klęskę Kampanii Września.
Ma w sobie polskość - taka mała i taka wielka
Kaputt! Leży chodnikiem Rozkrwawiona Męka.
Może teraz skończy się Okupacja Grzeszna?
Kaputt i kolejny Kaputt - Pan N.N. strzela dogłębnie.
Jedna kulka - jeden Niemiec na koncie jego.
Miotacze ognia, goliathy wielce nie-piękne.
Miejski Partyzant - wszędzie - może obok Dziada Twego!
Miejski Partyzant przeżył Dwie Apokalipsy.
Żyje w historii, tradycji - Naszych Sercach.
Żyje w Nazwach, Ulicach i kwiecistych Wiecach.
Nikt nie ma prawa zamknąć Honoru Elipsy...
Autor: Starszy Strzelec Patryk Płokita
( Wszelkie prawa zastrzeżone )
Żołnierz Walki O Niepodległość
Urodził się chłopiec, dorósł i wyruszył w świat
Na Wojnę za Kraj jego w Kajdanach Okuty.
Był Dobry, lecz nieidealny i posiadał mnóstwo wad.
Wyniszczał je przy pomocy morderczej pokuty.
A Ofiara była ciężka do zrealizowania
Strzelał, szedł na Bagnety ze śpiewem na ustach,
Był, Trwał, Walczył Dla Ojczyzny ratowania
Poświęcał Siebie, nieraz pot skronie brudne mu muskał.
Serce rozweselał zdobyty Skrawek Ziemi,
Jego Duch twardy, pomimo Trudu Zwycięstwa.
Żaden nie ma prawa szacunku wyplewić!
Zginął strzał w walce, w tył głowy, ręka wygięta
Autor: Starszy Strzelec Patryk Płokita
( Wszelkie prawa zastrzeżone )
Do kraju proszę
Od Norwida dla Norwida
Do kraju proszę, do kraju.
Podnoszę z Gliny Pokarm,
Z tego niezrozumianego Raju.
Nie ma tęsknoty w Sercu za O j c z y z n ę.
Nie podnosi Nikt Chleba!
Brak. Nie ma szacunku za Krew i Bliznę
A ja Tęsknie bardzo, za b a r d z o
Do Przeszłości Mej G l i n y
Nie pasujemy, K i l k u, przeżarci Rdzą
Autor: St. Strz. ZS Patryk Płokita
(Wszelkie prawa zastrzeżone)
Hymn do Muchy
Dla Zbrodniarzy Okupacji Sowieckiej
Czerwony Blask,
Skrzydeł Trzask,
Bzyczeń Czas,
Muszysk Mas!
Smrodu gwar,
Skrzydeł szał,
Cukru woń,
Muchy Goń!
One gryzą,
Masę żywą,
A nie krzyczą,
Trochę syczą,
Drogie Muchy,
Szkarłat Pluchy,
Idźcie precz,
Mówi Wieszcz!
Autor: St. Strz. ZS Patryk Płokita
(Wszelkie prawa zastrzeżone)
Jezioro Wstydu
Wstyd mi kiedy Polak
Strzela do Polaka
Z czystej różnicy poglądów
19.10.2010r. Łódź
Wypełnienie stanu niewzruszonego S m a k u,
Wiąże się głównie z sensem istnienia Bytu.
Dobro, zło, to dwa stany skupienia Kwiatu,
Nad przepaścią nieporozumienia Klifów.
Kamień
tak głazów kruszejących Czaszkę,
Rzuconych tam, w stronę zwyczajnego człowieka.
Zniszczony mózg, zmielony w papkę,
Tempo po czasie tamtego zdarzenia
Słyszę, gdy człowiek strzela w klatkę piersiową.
Podrzyna gardło i gwałci cudze myśli.
Wyraźny ból ludzi liczony Milionom,
J e z i o r o W s t y d u za nieład koszmar przyśnił
Autor: St. Strz. ZS Patryk Płokita
(Wszelkie prawa zastrzeżone)
Kochany Kraju
Kochany Kraju
Pozostań mym
U k o c h a n y m
Nie zmieniaj się
Na Złe
Idź do przodu
Pomimo biedy
Traktowania
Jak Dziwki
Kochany Kraju!
Ojczyzno!
Ty i d ź !
Nie, nie jesteś kurwą
Prędzej zgwałconą
Zgwałconą d z i e w i c ą
Ukrzyżowaną
Zmartwychwstałą
W Dziwnych Czasach
Kiedy większość Dzieci
Opluwa matkę
Bo woli - p i e n i ą d z !
Kochany Kraju!
Ojczyzno!
Ty i d ź !
Autor: St. Strz. ZS Patryk Płokita
(Wszelkie prawa zastrzeżone)
Okupacja I
Okupacja się nie skończyła
Nie skończy się nigdy
Kiedyś zniewolenie Kraju
Dziś zniewolenie i aborcja
Myśli według idealnego
Prawa bez wad
Praktycznego fałszywego
Proroka czasów końca
Autor: St. Strz. ZS Patryk Płokita
(Wszelkie prawa zastrzeżone)
Okupacja II
Rozstrzelanie
Staniesz przede mną
Ja naprzeciw Ciebie
Wystawisz lufę
A Ja związany C z e k a m
Czekam na Ostatni Akt
Za Niewinność
Bo co ja Ci zrobiłem?
Co ja Ci uczyniłem?!?
Autor: St. Strz. ZS Patryk Płokita
(Wszelkie prawa zastrzeżone)
Okupacja III
Grób
Staniesz nade mną
A Ja się nie ruszę
Jestem Martwy
Dzięki Tobie łaskawco
Popatrz kacie
Na swą Ofiarę
Nie, nie odwracaj Głowy
Skurwysynie M i ł y
Autor: St. Strz. ZS Patryk Płokita
(Wszelkie prawa zastrzeżone)
Okupacja IV
Stanę nad Tobą
Nie wymierzę Ci w twarz
Terror jest dla Słabych
Mój Miły, Mój Miły
Niegodziwy K a c i e
Poczekam aż skruszeją
Twe ręce, oczy i gesty
Bo ja jestem tuż za Tobą
( Jak Cień, wiesz? )
Autor: St. Strz. ZS Patryk Płokita
(Wszelkie prawa zastrzeżone)
Okupacja V
Cień
Ile to już lat?
Sumienie Cię zżera
To Sumienie to Ja
Twoja Ofiara Kacie
Mój K a c i e Miły
Jestem twym Cieniem
Gdy Ci chłodno
To Znak, że jestem
( Że istnieje w Twojej głowie
Skurwysynie - nie w y j d ę
)
Autor: St. Strz. ZS Patryk Płokita
(Wszelkie prawa zastrzeżone)
|